Ceny ropy gwałtownie rosną po obawach o ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz
Iran zaatakował w Cieśninie Ormuz masowiec pod banderą Singapuru, co skłoniło Międzynarodową Organizację Morską do wstrzymania planów ewakuacji, a część jednostek zawróciła. Doniesienia wskazują też na nadawane ostrzeżenia, przypisywane irańskiej marynarce, aby statki nie podejmowały przeprawy przez cieśninę. Po zdarzeniu kontrakty na ropę WTI wzrosły w ujęciu jednodniowym o 2.25%, a benzyna RBOB o 3.97%. Atak nastąpił po wcześniejszym spadku cen do czteromiesięcznego dołka, gdy wznowienie dostaw przez ponownie otwartą cieśninę ograniczyło obawy o podaż, jednak krótkoterminowy szok przeważył nad łagodniejszymi sygnałami z fundamentów, mimo że IEA obniżyła prognozę globalnego popytu na ropę.